wtorek, 12 lutego 2013

No!

No, chociaż jeden wykładowca-ten od słuchowiska i filmiku-przypomniał sobie, że trzeba wstawić oceny do USOS. Rano skonstatowałam, że wreszcie to zrobił. Aż tyle czasu na to potrzeba?...Teraz przydałoby się, żeby inn poszli w jego ślady.
Oszalałam na punkcie niemieckich M&M's-ów o wdzięcznej nazwie Crispy (nie mylić z "Chrispy", czyli pseudonimem Holdera:))...Natrafiłam na nie przypadkiem w markecie i od tej pory jestem w szponach uzależnienia. Podgryzam je ciągle...Muszę z tym skończyć...choć nie od dziś wiadomo, że przysmak ten-w różnych wersjach-jest moją słabością od dawna.
Z wielką przyjemnością przeczytałam dzisiaj "Tygodnik Żużlowy". Znalazłam tam 3.część zestawienia 100 najlepszych żużlowców tego sezonu. Część ostatnią i najważniejszą, nie tylko ze względu na to, że były to miejsca 31-1, a więc najważniejsze. Wśród tych 31 najlepszych byli prawie wszyscy ulubieńcy: Darcy (13.), Fred (12.), trochę niżej znalazł się Nicholls...Najgorzej wypadł Adrian-był na 40.miejscu z kawalkiem (48. czy 49.). No i Holder na 1. I tak fajnie.
Na 6 dni przed powrotem do szkoły zabrzmi to dziwnie, ale tęsknię za nią i smutno mi, że będę tam chodzić teraz tylko przez dwa lub trzy dni w tygodniu. Nie wiem, z czego to wynika. Nie, nie z tęsknoty za kimś, bo koledzy A. i M. już skończyli, a B. sobie odpuściłam. Po prostu, po ludzku, tak jakoś brakuje mi mojej PPO (Pieprzonej Placówki Oświatowej). I kto mnie zrozumie?...

4 komentarze:

  1. a mi jak na razie nie brakuje szkoły heh :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tam! Twoje życzenia podobają mi się najbardziej, bo są szczere:*

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak jest mój, no to pjooona :D (oj jak ja nie lubię takich kolokwializmów:P)

    OdpowiedzUsuń