piątek, 28 marca 2014

Z żużlem chłopy, z żużlem!

Co maja ze sobą wspólnego:
 
                                                                
                                                                  i
                          ?
 
Ano to,  że dziś (a nie 21 marca), wraz z podwójną dawką intensywnego motomruku, zaczęła się dla mnie wiosna! Najpierw udałam się na sparing w moim mieście w drużyną GKM Grudziądz (foto 1, robione komórką, i to jeszcze z niezbyt dobrego miejsca, wybaczcie). Ludzi nie za dużo, w końcu piątek o 16.30 to średnio odpowiednia pora. No i moja ulubiona część stadionu, prosta startowa, była zamknięta, więc zadowoliłam się miejscem po przeciwnej stronie. To jest jednak niezbyt dobre, bo np. nie za dobrze widać moment startu...mówi się jednak trudno. Byłam, widziałam, moja drużyna wygrała, 52:38. Szkoda tylko, że pewien młody zawodnik z mojego miasta zaczął sezon od koszmarnego upadku, najprawdopodobniej ma złamany obojczyk:(
No a prosto ze speedway'a w moim mieście leciałam na Speedway Best Pairs Cup, mistrzostwa świata par, w Eurosporcie. Naoglądałam się w telewizji Torunia i bardzo za nim zatęskniłam:( Warto jednak było oglądać, bo wygrała Australia, a Darcy z 19 punktami był najlepszym zawodnikiem tej drużyny. To była radość patrzeć, jak Australia stoi na najwyższym podium...Oby w następnych eventach i w ogóle w tym sezonie tak dobrze mu szło.
Sezon uważam zatem za otwarty. Już nie mogę doczekać się kolejnego sparingu i w ogóle meczu w moim mieście...Tak to jest z tym speedway'em, jak już się zacznie, to nie można się zatrzymać:)
Przepraszam, jeśli zanudzam, ale po prawie 6 godzinach z żużlem (16.30-22.10) nic innego nie potrafię wypłodzić. pozdrawiam Was żużlowo, Darcy.
*kto kojarzy, do czego nawiązuje tytuł postu?

5 komentarzy:

  1. Muszę wybrać się kiedyś na żużel : )
    Swoją drogą - przeczytałam Z żulem chłopcy, z żulem i myślę sobie o jakiego żula mogłoby chodzić xd

    OdpowiedzUsuń
  2. No, wygraliście, grr... atulacje od Grudziądzanki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No w końcu widać lepszy humor w poście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze! ja jednak chcę iść na jakiś żużlowy mecz :D może w końcu uda mi się wybrać do tej Częstochowy, bo miałam taką opcję :P cieszę się, że u Ciebie teraz pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. super, dla każdego początek wiosny wygląda inaczej :) fajnie, że się zaczęło!

    OdpowiedzUsuń